Afrykańskie upały, które od kilkunastu dni paraliżują Polskę, dają się we znaki nie tylko urlopowiczom. Dla milionów osób to czas twardej, codziennej walki o przetrwanie w miejscu pracy. Wybetonowane place budowy, przeszklone biurowce przypominające szklarnie czy rozgrzane hale produkcyjne – praca w takich warunkach przestaje być jedynie niekomfortowa, a staje się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia.
Wokół praw pracownika w czasie upałów narosło mnóstwo mitów. Wielu zatrudnionych znosi nieludzkie temperatury w milczeniu, obawiając się reakcji przełożonego. Z kolei część pracodawców bagatelizuje problem, traktując skwar jako „przejściowe niedogodności”. Tymczasem polskie prawo, a w szczególności Kodeks pracy oraz rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej – precyzyjnie reguluje obowiązki szefa, gdy termometry szaleją. Kiedy pracodawca musi zapewnić darmowe napoje? Przy jakiej temperaturze praca staje się nielegalna i kiedy masz pełne prawo wstać od biurka lub odłożyć narzędzia? Wyjaśniamy najważniejsze przepisy merytorycznie i bez prawniczego żargonu.













